Słodycze bez cukru, bez tłuszczu, bez mąki? Tadam!

wtorek, maja 19, 2015

 
Przyznaj się, jesteś na diecie? Ćwiczysz z Chodakowską? Czy tylko wzdychasz oglądając w lustrze wyhodowane zimą fałdki i wyjadasz dzieciakom cichaczem kolejną czekoladę, bo słodycze to twoje uzależnienie? Tak czy inaczej, czytaj dalej! Mam dla Ciebie przepis na  słodycze bez cukru, tłuszczu i bez węgli. Fit słodycze dla fit babeczek!


Kto tu wpada regularnie, to wie, że i mnie dopadło wiosenne szaleństwo. Lato tuż tuż, ćwiczę z Mel B i Chodakowską, odstawiłam słodycze, grzeczna jestem niesłychanie! Razem z dodatkowymi kilogramami  i poziomem cukru ze krwi, spada mi jednak również poziom zadowolenia. Co tu dużo mówić: kocham słodycze! Mogę żyć bez tłustego mięcha, frytek i zasmażek, mogę odstawić chleb, makarony czy kasze i zajadać się codziennie sałatkami. Ale bez słodkiego co jakiś czas życie jest takie smutne!

Po wielu próbach wynalazłam słodycze idealne! Idealne na redukcję i masę, zdrowe i niskokaloryczne.  W dodatku lekkie jak chmurka...  Jesz i czujesz, że chudniesz, serio!

Fit beziki ze stewią


To mój sekret na poranny wkurw, pochmurny dzień czy nastrój do dupy, gdy czuję, że dzień uratować może tylko wino lub czekolada. I w dodatku to samo zdrowie przecież! Samo białko, zero cukru, tłuszczu czy mąki! Ciasteczka cud, które zaspokoją Twój słodki ząbek i zadbają o Twoją linię.

To jak? Bezika i walczymy dalej!

Słodycze bez cukru, bez tłuszczu, bez mąki

Słodycze bez cukru, bez tłuszczu, bez mąki
beziki bez cukru, ze stewią, zdrowe słodycze

beziki bez curku, zdrowe słodycze

Lekkie jak chmurka beziki bez cukru

Składniki:
3 białka
Stewia w proszku (na oko, ja dałam 3 łyżki)

Wykonanie:
Banalnie proste! Ubić białka na sztywno, dodając po trochu stewię. Ha! Gotowe!

Pieczenie
już trudniejsze! Musisz znać swój piekarnik. Ja swoje beziki piekę w 140 stopniach, przez 30 minut. Wtedy są chrupiące na zewnątrz i jeszcze lekko ciągnące w środku. Mmmmmm.

Ale pamiętaj! Nawet jeśli będziesz piec beziki za długo i wyjdą całkiem wysuszone, albo źle ubijesz pianę i opadną na przywęglone placuszki, pamiętaj: dalej będą słodkie i niskokaloryczne. Hurrrra!!!

Smacznego!
Marta

P.S. Beziki bardzo dobrze przechowują się w zamrażarce. Nie zżeraj wszystkiego za jednym zamachem, to są skarby trzymane na czarną godzinę! Trzymania w lodówce nie polecam: znikają za szybko. Zamrażarka ma ten plus, że zanim je rozmrozisz, może Ci przejść ochota na słodkie i zdecydujesz się jednak zamiast tego poćwiczyć. 

32 komentarze

  1. Marta jestes the best !! Ja tak kocham bezy ...wszystko sie teraz zgadza : jestem na diecie, mam piekarnik ! dam znać jak zrobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahahahhaha nasz geniuszu! stewię mam, jaja wiejskie w tym tygodniu dostanę, więc będą i beziki! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. aha! zawsze odmawiałam sobie bezów a tu taki 'myk' ! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Że ja na to nie wpadłam! Bezy robię co chwilę, ale zamiast stewii daję cukier i cukier wanilinowy ;/
    dziękuję!!! Od dziś będę miała fit bezy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę! Daj znać czy smakowały :)

      Usuń
  5. Ale super!!!! Dzięki za ten przepis, nareszcie będą beziki bez cukru. A jakiej stewii używasz? Ja mam taką stewię natusweet 1:1, której się dodaje tyle samo co cukru. Jak się ją zmieli to wychodzi cukier puder. Mega pratyczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam Pure Via Stevia, nie wiem czy w Polsce można ją dostać. Jest 2 razy słodsza od cukru.

      Usuń
  6. Ćwiczę na siłowni regularnie, jem zdrowo, aktualnie redukcja (1800kcal.)
    Ostatnio miałam okazję "jeść" słodzik ze stewi i jest okropny, ohydny, bleee.
    Bezy bardzo lubię, ale mam inne sposoby na wykorzystanie białek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty? A ja lubię, ma dla mnie taki delikatny posmak wanilii. Może zależy od marki?

      Usuń
  7. Hahah masz cudowne poczucie humoru :) Serio.
    A co do odchudzania - no ja za bardzo kocham obżerać się słodyczami, fałdka jest - na szczęście mała - ćwiczenia z Chodakowską mnie przerażają :p a na beziki chętnie się skuszę :)

    Ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa. U mnie niestety nie fałdka a fałdzisko, więc walczę ;)

      Usuń
  8. Marta ale wpis zabójczy ;))) Uśmiałam się przy tym fragmencie stania przed lustrem i wzdychania do wyhodowanych fałdek zimą ;))) Przepis wypróbuję koniecznie! / Agata

    OdpowiedzUsuń
  9. Można jeść, a Chodakowska nie płacze:) - GIT!
    Cudowny blog:)
    Po pracy szukam Cię na fb i instagramie, tam pewnie równie pięknie:)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)
    fochzprzytupem.blogspot.com
    www.facebook.com/pages/FOCH-z-przytupem/727676660654507
    instagram.com/fochzprzytupem

    OdpowiedzUsuń
  10. beziki beziki :) mniam ! uwielbiamy :)
    Pozdrawiamy :) Karolina & Basia
    http://labarbaretta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Co za piękności! Aż rodzi się dylemat: jeść czy oglądać?

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, ale super!

    Muszę spróbować! A co można zrobić z żółtek? żeby się nie zmarnowały? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa propozycja!
    Choć próbowałam stewii i dla mnie miała jakiś takie niefajny, lekowy posmak... No i nie sądziłam, że usztywni tak ładnie bezy, może spórbuję:) Nigdy nie wiem, co robić z białkami:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już 2 razy próbowałam zrobić bezy, ale nie wyszły.. Znaczy zjeść się zjadło, ale smakowo średnie, gumowate. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam bezy a jeszcze takiej nie jadłam! No muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzymam kciuki za postepy! Ja biegam, plywam i w ogole, ale... jem, jak jem. Wpieprzam slodycze bo weganskie, podobnie jak alko :D A tak powaznie, to bez mi bardzo brakuje, moja sis zawsze robila najlepsze i tylko z jej reki wychodzily piekne, puszyste, idealne. Tak mi smutno, ze mi jajek nie wolno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze kiedyś będziesz mogła wrócić do jajek? Czy to juz foreva and eva eva? Weganskie słodycze tez mają moc! No i alko! A ja juz rok bez i o dziwo jeszcze żyję ;)

      Usuń
  17. U la la, przepis bajunia! Na bank wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Może wreszcie napisze ten kto już wypróbował poza autorką/ Czekam niecierpliwie,

    OdpowiedzUsuń